Pierwsze kroki w Holandii + pomoc dla Ukrainy.

Jak już anonsowałam w poprzednim wpisie, 2022 to dla mnie czas ogromnych zmian. Na przełomie roku przeprowadziłam się do Nijmegen w Holandii i rozpoczęłam życie za granicą. Wpis ten zaczęłam pisać w połowie lutego – przed inwazją Rosji na Ukrainę i czytając go teraz dociera do mnie z jak uprzywilejowanej pozycji go napisałam – osoby, która może swobodnie decydować o sobie i swoich wyborach.

A zatem Holandia! Po prawie trzech latach regularnych odwiedzin poczułam, że czas na przeprowadzkę do tego małego, ale intrygującego kraju. Mój ukochany Poznań pożegnałam ze sporym smutkiem, bo to tam poznałam wspaniałych przyjaciół, dostałam pierwszą pracę czy realizowałam się na polu społecznym. Nie było łatwo, ale trzeba być otwartą na zmiany – i głównie tej myśli się trzymałam podejmując decyzję o wyjeździe. Jako że mam wspierającego partnera narodowości holenderskiej, to sam proces przeprowadzki poszedł gładko – zamieszkaliśmy w przystępnym cenowo mieszkaniu komunalnym w całkiem niezłej lokalizacji, czekał na mnie stary rower i nieśmiały kot imieniem Vogel (czyli ptak). Koło miesiąca zajęło mi załatwienie wszystkich formalności – meldunku, numeru BSN, digID, konta w banku, ubezpieczenia, telefonu oraz rejestracji jednoosobowej działalności gospodarczej.

pierwsze urywki z Holandii

Choć miewałam po drodze krótkie momenty frustracji, nie było to wszystko zbyt skomplikowane, a holenderskie urzędniczki i urzędnicy są naprawdę uprzejmi i mówią świetnie po angielsku. Wraz ze znoszeniem pandemicznych utrudnień czuję się coraz bardziej jak u siebie i zaczynam życie jako ekspatka  – uczę się języka, eksploruje miasto, stawiam pierwsze kroki jako freelancerka. To kolejna zmiana, której jestem ogromnie ciekawa – po latach pracy na etacie przechodzę na freelance – a zatem z ekscytacją zapraszam do współpracy z Emilia Mazik Productions. Co tak naprawdę chciałabym robić? Mam nadzieję, że uda mi się wykorzystać kontakty i doświadczenie zebrane przez lata i współpracować z różnymi podmiotami w obszarze filmu, kultury, trzeciego sektora. Umiem programować, koordynować, doradzać, wspierać, szkolić, pisać wnioski. Pracowałam przy projektach lokalnych i międzynarodowych, jestem świetnie zorganizowana i szybko się uczę. Aktualnie moim największym zleceniodawcą pozostaje rzecz jasna Fundacja Ad Arte, jako iż wciąż z dumą pełnię funkcję dyrektorki Short Waves Festival, ale powoli rozglądam się także za innymi współpracami. W grudniu miałam przyjemność współpracować także z Glasgow Short Film Festival w charakterze preselekcjonerki, a czas wolny inwestuję w pracę na rzecz Talking Shorts. Pewnie latem zacznę na poważnie szukać zleceń, a tymczasem ja będę starała się sumiennie dokumentować moje niderlandzkie przygody i raportować postępy w nauce holenderskiego (…).

Wpis ten kończę pisać trzy tygodnie później (połowa marca), bo po drodze wybuchła wojna i nie mogłam przemóc się ani z jego dokończeniem, ani publikacją. Na ile mogliśmy – staraliśmy się z Mathieu brać udział w akcjach pomocowych (głównie: wysyłając pieniądze na zbiórki – np. Fundacji Ocalenie lub Polskiej Akcji Humanitarnej) czy chodząc na lokalne demonstracje solidarnościowe. Wciąż jestem w szoku, że coś takiego dzieje się teraz, w Europie, na naszych oczach. Nie wyobrażam sobie co przeżywają uchodźcy i uchodźczynie z Ukrainy (już ponad 2 mln), którzy z dnia na dzień musieli porzucić swoje domy i bliskich i uciekać przed wojną. Z własnych doświadczeń (także opisanych powyżej) wiem, że emigracja sama w sobie jest wyzwaniem i może działać jako stresor, a co dopiero sytuacja uchodźcza związana z traumą wojenną. Jako Short Waves Festival również planujemy szereg działań związanych z czerwcową edycją festiwalu, które także będą naszym małym kamyczkiem pomocy w oceanie potrzeb uchodźców przybywających do Poznania – pewnie napiszę o nich więcej, gdy przyjmą realny kształt.

Tymczasem podrzucam linki do zweryfikowanych źródeł, gdzie można dokonywać wpłat na rzecz pomocy mieszkańcom Ukrainy. 

#StandWithUkraine🇺🇦
𝐌𝐈𝐄̨𝐃𝐙𝐘𝐍𝐀𝐑𝐎𝐃𝐎𝐖𝐘 𝐅𝐔𝐍𝐃𝐔𝐒𝐙 „КОЖЕН МОЖЕ”
Międzynarodowy Fundusz „КОЖЕН МОЖЕ” pomaga niepełnosprawnym dzieciom i niepełnosprawnym osobom starszym, które ucierpiały w wyniku wojny na Ukrainie i potrzebują wsparcia, a także wspiera szpitale i inicjatywy wolontariackie na Ukrainie.

𝐔𝐊𝐑𝐀𝐈𝐍́𝐒𝐊𝐀 𝐅𝐔𝐍𝐃𝐀𝐂𝐉𝐀 „ТЕРИТОРІЯ ДОБРА”
Ukraińska fundacja „ТЕРИТОРІЯ ДОБРА” pomaga ukraińskiej armii oraz dzieciom mieszkającym w strefach objętych wojną w obwodach donieckim i ługańskim.

𝐅𝐔𝐍𝐃𝐀𝐂𝐉𝐀 „𝐏𝐎𝐖𝐑𝐎́𝐓 𝐙̇𝐘𝐖𝐘𝐂𝐇”
Fundacja „Powrót żywych” jest jedną z największych organizacji charytatywnych pomagających na froncie ukraińskim.

𝐔𝐊𝐑𝐀𝐈𝐍́𝐒𝐊𝐈 𝐅𝐔𝐍𝐃𝐔𝐒𝐙 𝐇𝐔𝐌𝐀𝐍𝐈𝐓𝐀𝐑𝐍Y
Ukraiński Fundusz Humanitarny pomaga organizacjom pozarządowym zajmującym się pomocą humanitarną oraz agencjom ONZ na Ukrainie w niesieniu pomocy najbardziej zagrożonym społecznościom i ludziom oraz w dostarczaniu im pilnie potrzebnej żywności, wody, schronienia i innego podstawowego wsparcia.

Wszystkim fanom krótkiego metrażu chciałam także polecić BIG SHORT – doskonałą inicjatywę WIZ-ART, międzynarodowego festiwalu kina krótkometrażowego z Lwowa. Platforma online umożliwia oglądanie ukraińskich krótkich filmów, a dochód z biletów zostaje przekazany fundacji Голоси дітей (Głosy Dzieci). Sprawdźcie to koniecznie!